„Chwila” — relacja z wernisażu Grzegorza Brzózka

Wczorajszy wieczór (20 listopada 2025 r.) w sali wystawienniczej LCK miał w sobie coś z cichego święta zatrzymanego czasu. Spotkaliśmy się na wernisażu fotografii „Chwila” Grzegorza Brzózka. Już po pierwszych minutach było jasne, że to nie jest zwykłe oglądanie zdjęć, tylko wejście w świat utkany z emocji, wspomnień i światła.

Grzegorz Brzózek od lat wierny swojej fascynacji fotografią, udowadnia, że potrafi uchwycić to, co ulotne. Jego kadry są jak szeptane opowieści, czyste, a przy tym intensywne, prowadzone na granicy światła i cienia. W fotografiach widać jego charakterystyczną troskę o „oddech”: przestrzeń, dzięki której każdy z nas może dopisać własną historię.

To fotografie, które zostają w człowieku jeszcze długo po wyjściu z sali.

Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami tego wieczoru. Wasza obecność stworzyła przestrzeń pełną ciepła i wrażliwości. Ogromne podziękowania kierujemy przede wszystkim do autora za jego osobiste słowa o życiu utkanym z chwil, o naszym wspólnym JA, o emocjach, które każdy z nas nosi pod skórą. To naprawdę coś wyjątkowego, gdy sztuka pozwala zajrzeć głębiej i gdy robi to z tak wielką wrażliwością.

To był wieczór, do którego będzie się wracać jak do dobrej, pięknej „Chwili”.